Informacje

Życie plemion polskich

Członkowie plemienia zajmujący wspólne terytorium posługiwali się tym samym językiem, różniącym się nieco od mowy sąsiadów. Początkowo wszyscy mieli jednakowe prawa i równy udział w podejmowaniu ważnych decyzji, które zapadały podczas zgromadzenia dorosłych mężczyzn. Zgromadzenie to nazywano wiecem, Nie zawsze jednak można było w ten sposób kierować życiem i działaniami plemienia. Jeśli na przykład ktoś z zewnątrz zagrażał bezpieczeństwu wspólnoty, zwoływanie wiecu i narady zajmowały zbyt dużo czasu. Wówczas wspólplemieńcy oddawali swój los w ręce najdzielniejszego spośród siebie, zwykle kogoś, kto wyróżniał się zręcznością i odwagą podczas wspólnych polowań albo w walce z siłami przyrody. Takiego przywódcę nazywano wojewodą, ponieważ wiódł wojów na wojnę. Gdy plemię odniosło zwycięstwo, składano wodzowi podziękowania i darzono go wielkim szacunkiem, Nie był to już zwyczajny członek wspólnoty, lecz stopniowo stawał się przywódcą plemienia również w czasie pokoju. Zdarzało się przecież, że ów wojewoda musiał wiele razy prowadzić wyprawę, organizować obronę. Z czasem funkcja ta przechodziła z ojca na syna, była dziedziczona w jednej rodzinie. W ten sposób dowódca wojskowy, początkowo wybierany na jedną wyprawę, później na stałe, przejmował władzę, którą sprawował samodzielnie jako książę, Obrona przed wrogami oraz utrzymywanie spokoju i porządku we wspólnocie należały odtąd do obowiązków księcia. Wiec stracił swoje dawne znaczenie. Zaczęły występować także różnice majątkowe między członkami plemienia. Jedni w większym stopniu korzystali z łupów wojennych, inni w mniejszym. Jednym bardziej sprzyjała przyroda, innym mniej. Wśród członków tej samej wspólnoty pojawili się bogaci i ubodzy.

Ciekawe artykuły

Przygotowania do wojny z Rosja

Przygotowania do wojny z Rosją

Król przygotował prawie pięćdziesięciotysięczną armię; w jej skład weszły po raz pierwszy oddziały piechoty wybranieckiej. Wojnę rozpoczął latem 1579 roku. Wojska polsko-litewskie zdobyły utrzymywaną przez Rosjan twierdzę Połock, a także kilka innych mniejszych warowni, Wyprawa skończyła się przywróceniem Polsce ziemi połockiej, utraconej za Zygmunta Augusta. Inne ziemie pozostawały nadal pod panowaniem Iwana Groźnego. Król zmuszony był jeszcze raz poprosić sejm o pieniądze na wojsko. Posłowie ponownie uchwalili podatki, chociaż nie tak chętnie jak poprzednio. W następnym roku ruszyła nowa wyprawa przeciwko Rosji. Wojska króla Stefana stanęły pod twierdzą Wielkie Łuki, położoną już na terytorium rosyjskim. Grube drewniano-ziemne fortyfikacje były trudne do zdobycia, ale po dziesięciu dniach oblężenia wojska polskie wdarły się do wnętrza twierdzy. Najdzielniej walczyli żołnierze piechoty wybranieckiej. Drugi etap wojny przyniósł Polsce również zwycięstwo, ale Iwan Groźny nie chciał zwrócić Inflant, Batory szykował więc nową wyprawę, Z trudem zbierał wojska, bo brakowało pieniędzy, szlachta coraz oporniej płaciła podatki, a nawet szemrała, że wojna trwa zbyt długo. W końcu jednak wystawiono bardzo dużą armię, którą król latem 1581 roku poprowadził...... Czytaj więcej >>

Reklama

pozycjonowanie poznań, najlepszy serwer, apartamenty poznań