Informacje

Król Stefan planuje wojnę z Turkami
Stefan Batory przez całe swoje panowanie w Polsce starał się zdobyć poparcie szlachty w sprawie planowanej wojny z imperium osmańskim. Jego pierwszą ojczyzną były Węgry, niegdyś królestwo silne i sławne w Europie, a w XVI wieku rozdarte na trzy części i zależne od obcych władców. Jedna z tych części to Siedmiogród, którym władał Batory, zanim został królem Polski. Ale był on księciem zależnym od Turków, musiał uznawać nad sobą, nad całym swoim księstwem zwierzchność sułtana i płacić mu corocznie haracz. Druga część Węgier została włączona do państwa tureckiego, a trzecią władali Habsburgowie. Celem życiowym króla Stefana stało się wyzwolenie ziemi węgierskiej spod władzy imperium osmańskiego. Do tego potrzebował polskiej pomocy. Już nawet zdobył sobie przychylność szlachty, już prowadził przygotowania wojenne, gdy niespodziewanie zabrała go śmierć, Zmarł w Grodnie w 1586 roku po dziesięciu latach panowania, Żył pięćdziesiąt trzy lata, Zwłoki królewskie przewieziono do Krakowa i pochowano w katedrze wawelskiej, Nie ma zgody na polu elekcyjnym. Zgon monarchy wywołał wśród wszystkich szczery żal. Kraj po raz trzeci w ciągu czternastu lat stanął w obliczu bezkrólewia. Sprawą najpilniejszą stał się wybór nowego władcy. Wydawało się, ze pamięć o błędach popełnionych podczas poprzednich wyborów pozwoli lepiej przeprowadzić kolejną elekcję. Mogłoby tak być, gdyby wśród wyborców panowała zgoda. Szlachta jednak, zjechawszy na Wolę, rozdzieliła się na dwie grupy: jedni chcieli króla Piasta, drudzy wysunęli kandydaturę arcyksięcia Maksymiliana Habsburga, brata cesarza austriackiego. Zwolennicy Piasta skupili się wokół hetmana i kanclerza Jana Zamoyskiego.

Ciekawe artykuły

Zycie plemion polskich

Życie plemion polskich

Członkowie plemienia zajmujący wspólne terytorium posługiwali się tym samym językiem, różniącym się nieco od mowy sąsiadów. Początkowo wszyscy mieli jednakowe prawa i równy udział w podejmowaniu ważnych decyzji, które zapadały podczas zgromadzenia dorosłych mężczyzn. Zgromadzenie to nazywano wiecem, Nie zawsze jednak można było w ten sposób kierować życiem i działaniami plemienia. Jeśli na przykład ktoś z zewnątrz zagrażał bezpieczeństwu wspólnoty, zwoływanie wiecu i narady zajmowały zbyt dużo czasu. Wówczas wspólplemieńcy oddawali swój los w ręce najdzielniejszego spośród siebie, zwykle kogoś, kto wyróżniał się zręcznością i odwagą podczas wspólnych polowań albo w walce z siłami przyrody. Takiego przywódcę nazywano wojewodą, ponieważ wiódł wojów na wojnę. Gdy plemię odniosło zwycięstwo, składano wodzowi podziękowania i darzono go wielkim szacunkiem, Nie był to już zwyczajny członek wspólnoty, lecz stopniowo stawał się przywódcą plemienia również w czasie pokoju. Zdarzało się przecież, że ów wojewoda musiał wiele razy prowadzić wyprawę, organizować obronę. Z czasem funkcja ta przechodziła z ojca na syna, była dziedziczona w jednej rodzinie. W ten sposób dowódca wojskowy, początkowo wybierany na jedną wyprawę, później na stałe, przejmował władzę, którą...... Czytaj więcej >>

Reklama

pozycjonowanie poznań, najlepszy serwer, apartamenty poznań