Informacje

Polska ma już ponad tysiąc lat, W 1966 roku w naszym kraju uroczyście święciliśmy Tysiąclecie Państwa Polskiego. Dlaczego właśnie wtedy? Czy równo tysiąc lat wcześniej ktoś zorganizował państwo polskie? Nie. Rok 966 zapisał się w naszych dziejach przyjęciem chrztu przez pierwszego władcę historycznego Mieszka L Ale właśnie! Władca historyczny. Władca państwa! To znaczy, że państwo już wcześniej musiało istnieć. Tak, jesteśmy tego pewni, chociaż nie znamy dokładnie wcześniejszych dziejów Polski. Polacy należą do wielkiej rodziny narodów zwanej Słowianami. Kilkanaście stuleci przed przyjęciem przez nasz kraj chrztu Słowianie zamieszkiwali Europę od Odry po Dniepr. Kiedy sąsiednie ludy wędrowały w poszukiwaniu nowych miejsc do osiedlania się i zakładania państw, również Słowianie w tym samym celu wyruszali na pobliskie ziemie. Ostatecznie, po tych wyprawach, obszar zajmowany przez Słowian znacznie się powiększył. Ich siedziby na zachodzie sięgały do Łaby, a na południu aż do granic Półwyspu Bałkańskiego. Zamieszkiwanie tak rozległych przestrzeni przez tę samą rodzinę ludów przyczyniło się z czasem do powstania różnic w zwyczajach, w mowie i w sposobach gospodarowania między mieszkańcami Południa i Północy, Wschodu i Zachodu. Na podstawie tych różnic dzielimy Słowian na: wschodnich, zachodnich i południowych. Wśród Słowian zachodnich można wyróżnić między innymi plemiona polskie zamieszkujące ziemie między Odrą a Bugiem, Morzem Bałtyckim a Karpatami. Zanim powstało państwo polskie, nasi przodkowie żyli we wspólnotach plemiennych. Plemię składało się z rodów mających wspólnego przodka, o którym wiedziano bardzo mało, ale opowiadano o nim legendy, z szacunkiem wymawiając jego imię.

Ciekawe artykuły

Bunt Batorego

Bunt Batorego

Stefan Batory nie chciał słyszeć o żadnych ustępstwach i postanowił zlikwidować bunt. Wezwał więc władze miasta przed sąd królewski. Wezwanie zostało zlekceważone. Jednocześnie gdańszczanie przystąpili do umacniania murów miejskich i zwiększyli załogę miasta. W tych poczynaniach sprzyjał im król Danii, od którego otrzymali pieniądze i żołnierzy. Miał on ochotę zapanować nad bogatym miastem. Tymczasem zwołano sejm w Toruniu. Przybyła nań delegacja Gdańska, ale tylko po to, aby w sposób butny i nonszalancki powtórzyć swoje żądania. Król rozkazał uwięzić posłów miasta wraz z burmistrzem Konstantym Ferberem oraz zabronił wszystkim Polakom handlować z Gdańskiem, kierując cały handel wiślany do Elbląga. Kupcy gdańscy dotkliwie odczuli karę królewską, ponieważ dotychczas: bogacili się na pośrednictwie między polską szlachtą a zagranicznymi odbiorcami płodów rolnych, Gdańsk został pozbawiony wszystkich przywilejów. Konflikt przerodził się w wojnę. Kilka tysięcy zaciężnych żołnierzy gdańskich i uzbrojonych mieszczan uderzyło na mniej liczne wojska królewskie pod wodzą Jana Zborowskiego. Gdańszczanie ponieśli sromotną klęskę nad Jeziorem Lubieszewskim koło Tczewa, Miasto straciło mnóstwo ludzi i sprzętu, mimo to jednak nie chciało uznać się za pokonane, poszukując nowych...... Czytaj więcej >>

Reklama

pozycjonowanie poznań, najlepszy serwer, apartamenty poznań Profesjonalny hosting serwerów dla Ciebie!, angielski kraków, życzenia świąteczne, gry online, Tłumacz przysięgły, bagażniki samochodowe, cambridge academy groupon, regeneracja turbin